Zapisz swoję ulubione piosenki

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Budził dla niej 
nocne żyta
aby łasiły się
do jej bioder

Ubierał ją
w czarny zapach
koniczyny

Zamieniał jej włosy
w płomienie

Kiedy strącono ją
do Podziemi
nie poszedł
za nią

Uciekł
zamykając uszy
na jej wołanie
o ratunek

Kiedy wrócił
dotknął jej włosów

Nie zamieniły się
w płomienie

Były jak umarła trawa

Powiedziała
Nie jesteś Orfeuszem
Jesteś sztukmistrzem
który wyciąga z ucha
króliki


Przytulona do ziemi
rozczesywała palcami
żółty rozchodnik

Gasły w mroku
jej oczy

Spadały nisko
ciężkie płatki
powiek

Wtedy wyszedł
z granatowych jałowców

Uniósł ją
w księżycowych ramionach
nad ziemię
wysoko

Śmiała się
aż dalekie kuropatwy
odwracały zdziwione głowy

Jesteś wołała
jesteś

Złożył ją na mchu
delikatnie
jak śpiącego świerszcza

Kołysał w dłoniach
jej bose stopy

Potem uwił wianek
z nocnych rumianków

To będzie
twój ślubny wianek
szeptał
i wpinał w jej uszy
zielone świetliki

Kiedy żyłeś
mówiła
bały się ciebie
świetliki


Oto wycie
rozsadzające
ściany domu
ściany powietrza

Oto wycie
zwiastujące
początek świata

Zwijają się
z przerażenia
liście drzew
Przestraszone zwierzęta
uciekają

Tylko ludzie
cierpliwie
wytrwale
od wieków
słuchają
Stwórcy wszechmocnego
poprawiać nie chcą

Oto wycie
wzywające
na sąd ostateczny
słuchaczy cierpliwych

Wszelki ból
jest przeciwko naturze
przeciwko ziemi
przeciwko niebu

Lecący na księżyc
posłuchajcie
to wyje człowiek
rodzący człowieka